Zdjęcia Ślubne Mojej Mariki
29 sierpnia 2013
Ona to ma szczęście. Kiedy Para Młoda koncentruje się na moim aparacie, nie zauważa aparatu Mariki.
Młodzi zapominają, że śledzi ich jeszcze jeden obiektyw – efektem są takie właśnie, niepozowane, zaskakujące zdjęcia. To tak, jakby jednocześnie realizowane były dwie sesje ślubne w tym samym czasie.
Poza tym muszę się przyznać, że w ten sam sposób korzystam z chwil, gdy to Marika prosi Pannę lub Pana Młodego o uwagę, komponując swoje kadry – wtedy mogę fotografować ich, bez zwracania na siebie uwagi. Poniżej kilka fotografii z niedawnej sesji na Wawelu. Wszystkie poniższe, z aparatu Mariki.
Categories:
Bez kategorii
Previous post
Sesja ślubna
Next post
Panna Młoda przez kwiaty











