To jest efekt… przeszkód w fotografii. Panna Młoda siedziała przy stole… Należało jej się; był upalny, sierpniowy dzień a chusteczki do osuszania i matowania czoła wyczerpywały się szybciej niż akumulatory w rozgrzanej pracą i słońcem lampie błyskowej. Ja umierałem z gorąca, a Gosia musiała trzymać fason w sukni ślubnej. Kapitalnej zresztą! Wracając …
BLOG
Ona to ma szczęście. Kiedy Para Młoda koncentruje się na moim aparacie, nie zauważa aparatu Mariki. Młodzi zapominają, że śledzi ich jeszcze jeden obiektyw – efektem są takie właśnie, niepozowane, zaskakujące zdjęcia. To tak, jakby jednocześnie realizowane były dwie sesje ślubne w tym samym czasie. Poza tym muszę się przyznać, że w …
Sesja ślubna to dość niezwykły czas. Wyrywam Was ze ślubno-weselnego świata i zabieram w piękne, raczej spokojne miejsce. Za Wami zostają bawiący się goście, gwar i zamieszanie, a Wy stoicie i pozujecie… Tak na prawdę, to pierwszy moment, by ochłonąć po silnych emocjach, poczuć na palcu metal obrączki, być przez chwilę sam na …
Traktuję ślub jako święto Panny Młodej. To Ty będziesz centrum wydarzeń i centrum moich zdjęć. To wokół Ciebie, biorącej ślub kręcić się będzie tego dnia cały świat i na ciebie będę kierował moje obiektywy, a światło będę oceniał tylko pod względem tego, czy dobrze na Ciebie pada, czy jest dla Ciebie korzystne i będę szukał …
Lubię chodzić z aparatem między tańczącymi… Nie jest to proste, szczególnie gdy jedną ręką unoszę aparat, śledząc i goniąc tańczące pary, a drugi aparat wisi na biodrze i -bywa- kogoś zahaczy. Ale warto, bo efektem są nieoczekiwane zdjęcia…
To specyficzny czas. Jedne z największych w życiu emocji są już za Tobą. Na palcu czujesz dotyk obrączki, przyzwyczajasz się do tego. Obok mąż (mąż!) – uświadamiasz sobie wiele zaskakujących rzeczy. Niby nowych, ale widzianych z zupełnie innej perspektywy. To mocno ekscytujące chwile. No i Twoi, Wasi goście. Wzruszeni i podekscytowani. I gdzieś między …